Jak powinien wyglądać dom marzeń? Każdy z Was ma inne wyobrażenie, ja znalazłam swoje miejsce na ziemi i oczywiście muszę się tym z Wami podzielić.
Jednym z najważniejszych kryteriów wyboru mieszkania czy też domu jest widok. To on sprawia, że każdego dnia mamy ochotę wstać i otworzyć okno. Dlatego o moim domu marzeń zadecydowały spektakularne widoki w zaprojektowanej przez Stefana Olmesdahla willi niedaleko Cape Town – piękne, malownicze wzgórza Robben Island oraz błękitne wody Oceanu Atlantyckiego.
Dom został ukończony w 2006 roku i składa się z dwóch poziomów. Obecnie zamieszkuje w nim rodzina z dwójką dzieci. Architekt musiał sprostać trudnemu zadaniu i zaprojektować dom, który będzie jednocześnie świetnym miejscem do dziecięcych zabaw, a także ostoją spokoju dla zakochanych rodziców.
Biorąc pod uwagę wspaniałą lokalizację budynku, Olmesdahl zdecydował się podkreślić piękno oceanu, dlatego wszystkie okna w pokojach skierował wprost na widok lustra wody. I jak Wam się podoba?
projekt, zdjęcia: www.saota.com